Dziennik Gazeta Prawana logo

Duch Lennona pomaga

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wreszcie wiadomo, kto pomaga tworzyć piosenki brytyjskiej grupie Oasis. To... duch Johna Lennona z The Beatles. "Odwiedził mnie, gdy byłem w Manchesterze" - chwali się Liam Gallagher, lider grupy.

Gallagherowi wydawało się w nocy, że ktoś chodzi koło jego łóżka. Gdy otworzył oczy, zobaczył sylwetkę Johna Lennona. Od razu poczuł się lepiej. "Wiedziałem, że duch jednego z najlepszych piosenkarzy świata przyszedł, bo podoba mu się moja muzyka" - opowiadał potem Gallagher.

A jak mówi Liam - to nie pierwszy raz, gdy widział ducha. Już kilka razy odwiedzali go różni goście z zaświatów. Kto jeszcze, oprócz Lennona? Tego nie chciał powiedzieć. Ale jak twierdzi, po każdych takich odwiedzinach czuje się lepiej i pisze naprawdę dobre piosenki.

Może niektórym naszym gwiazdom estrady takie odwiedziny też by się przydały?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj