Jennifer Lopez, piękna latynoska piosenkarka i aktorka, wbiła szpilę wszystkim popularnym gwiazdeczkom, np. Paris Hilton lub Lindsay Lohan, znanym przede wszystkim z tego, że bywają w klubach i na pierwszych stronach bulwarówek.
Gwiazda w jednym z wywiadów powiedziała, że nawet nie przygląda się karierze tych panienek, bo to nie są żadne gwiazdy. To zwykłe młode dziewczyny, którym odbiła sława i które nie zdają sobie sprawy z tego, co robią.
Radzi im, by trochę przyhamowały z imprezami i wzięły się do pracy. Bo takie gwiazdki, znane tylko z bulwarówek, szybko znikają z Hollywood.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
