Dramatyczne chwile przeżywa Katarzyna Skrzynecka. "Fakt" donosi, że po trzech latach małżeństwa aktorkę zostawił mąż - Zbigniew Urbański, oficer prasowy Komendy Głównej Policji. Załamana kobieta wciąż zadaje sobie pytanie: dlaczego?
"Mój mąż Zbyszek był w moich oczach wspaniałym, wartościowym człowiekiem, z którym zdecydowałam się być na całe życie. W niczym nie zawiodłam ani
jako żona, ani jako przyjaciel. Nigdy nie zaniedbałam naszego związku, uczuć, wspólnego domu ani czasu dla rodziny. Widać, Zbyszek znalazł powody, dla których nie czuł się w tej rodzinie
szczęśliwy. Nie było mi dane ich jasno poznać" - napisała w oświadczeniu wysłanym do "Faktu" Katarzyna Skrzynecka.
"Pozostaje mi jedynie uszanować wybór i decyzję męża o rezygnacji z naszego małżeństwa oraz potrzebie powrotu do stanu wolnego. Mimo że w tej chwili ciężko mi się z tym pogodzić. Pomimo wszystko uważam, że byliśmy szczęśliwym małżeństwem i było to najlepsze co mogło mnie w życiu spotkać. Mąż zdecydował inaczej. Oddałabym wiele, by tak się nie stało" - dodaje przejęta kobieta.
Pierwsze plotki o kryzysie w związku Skrzyneckiej i Urbańskiego pojawiły się kilka miesięcy temu. Ona robiła już zawrotną karierę jako prowadząca „Taniec z gwiazdami”, on - ceniony oficer policji - też miał ręce pełne roboty. Widywali się coraz rzadziej, przestali wyjeżdżać na wspólne wakacje, a on wyprowadził się z domu. Niedawno gruchnęła plotka, że Urbański złożył w sądzie papiery rozwodowe. "Z przykrością stwierdzam, że jest to informacja prawdziwa" - wyznaje "Faktowi" smutna aktorka.
"Pozostaje mi jedynie uszanować wybór i decyzję męża o rezygnacji z naszego małżeństwa oraz potrzebie powrotu do stanu wolnego. Mimo że w tej chwili ciężko mi się z tym pogodzić. Pomimo wszystko uważam, że byliśmy szczęśliwym małżeństwem i było to najlepsze co mogło mnie w życiu spotkać. Mąż zdecydował inaczej. Oddałabym wiele, by tak się nie stało" - dodaje przejęta kobieta.
Pierwsze plotki o kryzysie w związku Skrzyneckiej i Urbańskiego pojawiły się kilka miesięcy temu. Ona robiła już zawrotną karierę jako prowadząca „Taniec z gwiazdami”, on - ceniony oficer policji - też miał ręce pełne roboty. Widywali się coraz rzadziej, przestali wyjeżdżać na wspólne wakacje, a on wyprowadził się z domu. Niedawno gruchnęła plotka, że Urbański złożył w sądzie papiery rozwodowe. "Z przykrością stwierdzam, że jest to informacja prawdziwa" - wyznaje "Faktowi" smutna aktorka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|