Dziennik Gazeta Prawana logo

W domu Toma Cruise'a śmierdzi z rur

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niby taki gwiazdor, a nie potrafi sobie poradzić z hydraulikami. Bo w jego nowej londyńskiej rezydencji śmierdzi z rur, a brytyjscy kanalarze nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić.

Wydał pięć milionów dolarów (14,3 miliona złotych) na rezydencję w luksusowej dzielnicy Londynu, a nie może się do niej wprowadzić, bo smrodu nie da się wytrzymać. Zresztą jego żona, Katie Holmes, już mu zapowiedziała, że nawet nie ma mowy, by mieszkała z dzieckiem w śmierdzącej norze.

Wszystko przez brytyjskich kanalarzy. Ci rozkopali rury, a do tej pory nie mogą sobie poradzić z naprawą jakiegoś zaworu. Obiecują, co prawda, że to zreperują, tylko, że nikt nie wie kiedy.

Tom, po prostu zapomnij tych angielskich nierobach. Wynajmij sobie polskich fachowców, a ci w parę minut naprawią fuszerkę angielskich kanalarzy. Do tego zrobią to znacznie taniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj