W podwozie ma wbudowany odkurzacz, a gdy kurz zalega na półkach, traktuje go miotełkami, którymi dokładnie sprząta cały brud. Do tego reaguje na nasze komendy. Jest tylko jedno "ale" - trzeba znać japoński.
Ten niezwykły robot ma też wbudowany odtwarzacz DVD i projektor. Wystarczy więc kawałek ściany, by obejrzeć film. Cena? "Tylko" 85 tysięcy dolarów (247 tys. zł). Na razie jednak maszyny nie można kupić w żadnym sklepie, bo konstruktorzy chcą poprawić kilka drobnych błędów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
