Dziennik Gazeta Prawana logo

Catherine Zeta-Jones szoruje gary

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dopiero poświęcenie. Piękna walijska aktorka Catherine Zeta-Jones chce świetnie wypaść w swym najnowszym filmie "No reservations", dlatego zatrudniła się na kilka dni w restauracji. I to nie jako szefowa, a pomywaczka.

Do tej pory aktorka nie wykazywała się kulinarnymi umiejętnościami. Udało jej się nawet spalić patelnię, gdy gotowała mężowi obiad. Dlatego do roli szefowej restauracji wolała się dobrze przygotować.

Jednak pracowała nie tylko jako szefowa. Bo chciała poznać prawdziwe życie w restauracji. Dlatego szorowała gary, myła podłogę i kłóciła się z klientami. Ale po kilku dniach pracy jest szczęśliwa. Bo będzie mogła zagrać naturalnie.

Nie chciała się tylko przyznać, ile napiwków zebrała i ile stłukła talerzy. Ani, czy wreszcie nauczyła się gotować. Ale to już problem jej męża...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj