Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gotowa na wszystko" gra tylko w swoich butach

12 października 2007, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dawali jej 37 par butów do wyboru. Ale Terri Hatcher chciała tylko jedne - swoje własne. Powiedziała, że nie wyjdzie na plan, jeśli nie pozwolą jej zagrać w ukochanych bucikach. No i reżyser pokornie ugiął się przed żądaniami aktorki.

Terri natychmiast wysłała kuriera do domu. Tam pokojówka dała mu ukochaną parę butów aktorki. A gdy wrócił z pudełkiem na plan serialu, to Hatcher aż podskoczyła z radości, bo wreszcie mogła zagrać.

Ale tak to jest, jak się jest gwiazdą. Przecież gdyby tak wybrzydzał jakiś szary statysta, to po prostu wywaliliby go z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj