Dziennik Gazeta Prawana logo

Gorące wideo Jessiki Simpson trafi do sieci?

12 października 2007, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy aktorka Jessica Simpson i jej były mąż kręcili film pełen gorących scen, wydawało im się to fajną zabawą. Ale kaseta wpadła w ręce szantażystów. A ci domagają się ciężkich pieniędzy - i mówią, że jak ich nie dostaną, to film trafi do sieci.

Simpson jest zdruzgotana. Nie chce, by scenki z udziałem jej i jej byłego męża mógł obejrzeć każdy internauta. To były przecież ich prywatne momenty. Ale szantażyści nie mają żadnych skrupułów. A ich groźby trzeba brać serio, bo to podobno ta sama grupa, która pozwoliła internautom obejrzeć figliki Pameli Anderson.

Nie wiadomo, czy - i ile - piosenkarka zapłaci za spokój. Ale w całej sprawie zastanawia jeszcze jedno. Skoro zarówno ona, jak i jej były, chcieli, by ich prywatne momenty pozostały tylko między nimi, to dlaczego w czasie, gdy wszystko trafia do internetu, w ogóle nakręcili taki film?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj