Jack Nicholson, jeden z największych playboyów Hollywood, cieszy się, że media cały czas uznają go za superpodrywacza. Bo głównie dzięki temu stał się sławnym aktorem.
Nikt go za szaleństwa z pięknościami nie potępia. Mało tego, orgie rozsławiły jego imię i sprawiły, że reżyserzy chcieli go zatrudniać. Bo Nicholsona wiązano z najpiękniejszymi aktorkami, jak Larą Flynn Boyle czy Anjeliką Huston.
Oczywiście, mimo poważnego wieku, Nicholson w ogóle nie rezygnuje z szalonych imprez do rana. I dlatego wciąż trafia do filmów. Teraz możemy oglądać go w "Infiltracji" ,gdzie ma taką rolę, jaką uwielbia - gra czarny charakter.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|