"Nigdy nie chciałem zostać aktorem! Dajcie już z tym spokój!" - tak David Beckham skomentował informacje, że po zakończeniu kariery sportowej zamierza grać w filmach. Słynny piłkarz zdementował plotki, które od pewnego czasu krążyły w show-biznesowym światku.
Piłkarz reprezentacji Anglii zdecydowanie ucina wszystkie plotki. "Nie będę grał w komedii. Nigdy mnie to nie pociągało" - przekonuje. Zatem wyjaśniło się, że wcale nie zamierza iść w ślady swojego przyjaciela, Toma Cruise'a.
Ale jak nie film, to co? Beckham ma już plany na przyszłość: chce poświęcać więcej czasu rodzinie i pomagać organizacjom charytatywnym. A poza tym chce tworzyć szkółki sportowe dla dzieci.
Kto wie, może w ślady taty pójdzie któryś z jego trzech synów...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz