Dziennik Gazeta Prawana logo

Mąż Britney Spears czuje się nielubiany

12 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tonący brzytwy się chwyta. Tylko tak można określić to, co robi Kevin Federline, odrzucony mąż Britney Spears. Od czasu, gdy piosenkarka złożyła pozew o rozwód, on stara się robić wokół siebie jak najwięcej szumu. Teraz chlubi się, że... jest najbardziej znienawidzoną osobą w USA.

I chyba musi w to naprawdę mocno wierzyć, bo wszędzie rozpowiada, jaki jest biedny i przez wszystkich nielubiany. Podczas premiery najnowszego albumu w jednej z piosenek wyśpiewał, że wszystkie media i fotografowie pastwią się nad jego dramatem, po czym - nie przebierając w słowach - dodał, że ma ich wszystkich w głębokim poważaniu.

A gdy tuż po tym wzruszającym występie konferansjer zapytał Federline'a, dlaczego sądzi, że wszyscy go nienawidzą, ten odparł z rozbrajającą szczerością: "Może dlatego, że zabrałem Amerykanom ich królową".

Tymczasem Britney śmieje się mężowi w twarz i niecierpliwie czeka na rozprawę rozwodową. Bo to chyba ona nie lubi go w Ameryce najbardziej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj