Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzyk odstawił narkotyki, bo... tracił zęby

12 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gitarzysta brytyjskiej grupy Oasis uwielbiał balować i faszerować się narkotykami. I pewnie stoczyłby się na samo dno, ale oprzytomniał, gdy zaczął się sypać. Dosłownie. "Zęby zaczęły mi wypadać" - przyznał szczerze Noel Gallagher.

Muzyka zebrało na szczerość. "Jestem od ośmiu lat czysty" - zarzeka się i od razu dodaje, że wcześniej się nie oszczędzał. Ale w ciągu jednego dnia potrafił zrezygnować z hucznych imprezek. Dlaczego? Bo pewnego ranka zostawił ząb w śniadaniowym toście.

Albo narkotyki, albo uzębienie - powiedział sobie gitarzysta brytyjskiej grupy Oasis i wybrał zęby. Noelowi Gallagherowi nie uśmiechało się noszenie protezy. A gdy jego dentysta zajrzał mu do ust, złapał się za głowę. "Organizm jest wycieńczony toksynami. Dlatego wypadają panu zęby" - usłyszał Gallagher w klinice.

Muzyk tak się wystraszył, że natychmiast odstawił narkotyki. I jak twierdzi, jest czysty już od ośmiu lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj