Włodarze rady miejskiej w Tower Hamlets we wschodnim Londynie wykazali się niebywałym skąpstwem. Zakazali bowiem montowania na swojej siedzibie ozdób gwiazdkowych, bo bali się, że... w razie wypadku przy ich zakładaniu będą musieli płacić robotnikom odszkodowania.
To jednak nie koniec ich wymówek. Gdy pracownicy, którzy chcieli przyozdobić budynek, zaprotestowali, władze zaczęły się tłumaczyć, że muszą oszczędzać na wszystkim. A świąteczne światełka będą przecież ciągnąć prąd, za co trzeba płacić, co włodarzom już w smak nie było.
Pracownicy urzędu są wstrząśnięci. "To zwykłe skąpstwo" - komentują. "A w święta nie można być skąpym" - oburzają się.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|