Dziennik Gazeta Prawana logo

Białe lwy są największą atrakcją Sydney

12 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Są prawdziwym cudem natury. Nie tylko dlatego, że są piękne. Dlatego, że w ogóle żyją. Białe lwy są na wymarciu i nie występują na wolności. A bardzo trudno zachęcić je do rozmnażania się w zoo. Jednak Australijczykom udała się ta trudna sztuka.
Weterynarzom z Mogo Zoo (300 kilometrów na południe od Sydney) udało się ocalić dwa małe okazy tego pięknego gatunku lwów. Bliźniaki z trudem przyszły na świat. Ale po ośmiu tygodniach specjalnego karmienia stanęły na nogi.

Teraz zoo chwali się swoim osiągnięciem przed mieszkańcami Sydney. Lwiątka zostały przetransportowane do jednego z parków miasta. Ogrodzono je i w ciągu kilku godzin stały się największą atrakcją turystyczną Sydney.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj