Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę Karol daje się podglądać w internecie

12 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chcesz dostawać prywatne maile od księcia Karola, następcy brytyjskiego tronu? Nie ma sprawy. Zaloguj się na jego stronie internetowej. Książę prowadzi tam pamiętnik wideo. Możesz go więc podglądać prawie tak, jak uczestników programu "Big Brother".
Strona Prince of Wales staje się internetowym hitem. Bo książę Karol nie dał się jeszcze poznać od tej strony. Dotąd był zawsze sztywny i oficjalny, a na swojej stronie jest... wyluzowanym żartownisiem. Ostatnie nagranie ujawnia jego poczucie humoru. Książę żartuje ze swoich dokonań w dziedzinie krykieta.

Karol liczy też chyba na to, że serwis będą odwiedzać dzieci. Na stronie jest bowiem wiele gier i zagadek dotyczących rodziny królewskiej.

Oczywiście, żeby nie wyjść na kompletnego błazna, 58-letni książę postanowił, że serwis urozmaici też poważniejszymi rzeczami. W przyszłości mają się tam znaleźć m.in. przemówienia i wywiady.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj