Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris Hilton daje wysokie napiwki

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilka tysięcy dolarów. Takie napiwki daje Paris Hilton swojej fryzjerce. No, ale należy się, bo kobieta musiała się pojawiać w hotelu na każde życzenie aktoreczki.

Aktorka przez kilka dni mieszkała w jednym z londyńskich hoteli, a jej fryzjerka była na każde zawołanie gwiazdeczki. Ta jednak była hojna. Za każde uczesanie fryzjerka dostawała 200 dolarów (590 zł) ekstra, a że tych wizyt było kilkanaście, to uzbierała się spora sumka.

Okazało się jednak, że tylko mistrzyni nożyczek zasłużyła na wdzięczność Paris. Bo pokojówki, które musiały sprzątać niezły bałagan, nie dostały ani centa. Dlatego z wściekłości opowiedziały, jak wyglądał pokój Paris. I o pustych butelkach po wódce walających się na podłodze tuż obok drogich sukni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj