Dziennik Gazeta Prawana logo

Obi-wan Kenobi rzuca palenie

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Rycerz Jedi i pali!" - śmiali się znajomi z aktora Ewana McGregora, grającego Obi-wana Kenobiego w "Gwiezdnych Wojnach". A gdy do tego chóru dołączyła ukochana żona gwiazdora, ten zdecydował, że rzuci palenie.

Aktor musiał jakoś wynagrodzić żonie, że zrezygnował ze wspólnych wakacji z nią i dwójką dzieci, by zagrać w najnowszym filmie Woody'ego Allena. Do tego Eve ciągle suszyła mu głowę, że zatruwa dzieci. Więc aktor upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu.

A że McGregor nie da rady rzucić palenia normalnymi sposobami, zdecydował się na hipnozę. Specjalista najpierw go uśpi, a potem wmówi, że nie musi palić. Ciekawe, czy aktorowi to pomoże. Jak nie, to żona się pewnie wścieknie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj