Tom Cruise zawsze miał kompleksy na punkcie swojego wzrostu. Bo 1,70 m to w Hollywood, gdzie królują wysokie i smukłe kobiety, raczej niewiele. Aktora najwyraźniej drażniło te pięć centymetrów, o które przewyższa go żona. Pewnie dlatego na ślubnym zdjęciu w tajemniczy sposób urósł.
Kiedy ślubna fotografia państwa młodych ujrzała światło dzienne, wszyscy natychmiast zauważyli, że Tom jest na niej wyższy od Katie o kilka centymetrów. Jakim cudem? Przecież od dawna wiadomo, że mierząca 1,75 m panna młoda może patrzeć na niego z góry.
A tu nagle zmiana! Fotografowie zmierzyli dokładnie, że na zdjęciu dwojga trzymających się za ręce zakochanych Tom jest wyższy o 2,5 centymetra!
Możliwości są dwie. Tom mógł mieć buty na obcasach. Ale to byłoby dość ryzykowne rozwiązanie. Wszyscy goście widzieliby, że chce sztucznie dodać sobie kilka centymetrów. Według innego wariantu, to panna młoda dyskretnie ugięła kolana, zakryte piękną suknią od Armaniego. Jakkolwiek by było, to Tom na zdjęciu jest górą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz