Śnieg tuż, tuż! Dlatego warto już teraz pomyśleć o sankach. Ale po co się ograniczać do tych najprostszych. Zaszalej i kup sobie luksusowe saneczki za, bagatela, tysiąc złotych. Saneczki Porsche.
Czym różnią się od zwykłych z supermarketu? No cóż. Rama nie jest drewniana, a aluminiowa, a płozy są ze stali nierdzewnej. Zamiast tradycyjnego siedzenia z deseczek mamy siedzisko z bardzo trwałego materiału, czyli nylonu (dostępne kolory: czarny i czerwony). I dodatkowo całość można złożyć i schować do specjalnej torebki. Tak żeby zajmowały mniej miejsca.
Oczywiście saneczki są sprowadzane prosto od producenta, czyli firmy Porsche (bardziej znanej z produkcji luksusowych samochodów). Ale, jak to się mówi: trzeba mieć fantazję i pieniądze synku... A to mają tylko duzi i bogaci chłopcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|