Powiedzieli sobie sakramentalne "tak", wyprawili przyjęcie i szybko czmychnęli do ciepłych krajów. Katie Holmes i Tom Cruise już wylegują się na plażach Malediwów.
Goście, którzy w sobotę świętowali ich zaślubiny na zamku w Bracciano pod Rzymem, odlecieli do Los Angeles. Tam będą bawić się na kolejnym weselnym przyjęciu, tym razem już bez pary nowożeńców. Bo Katie i Tom tak bardzo spieszyli się na miodowy miesiąc, że nie zamierzali nawet zostać na swoim weselu do końca. Wsiedli do prywatnego odrzutowca i uciekli.
Nie wiadomo tylko, na której z 26 małych wysepek na Morzu Indyjskim schroniła się para nowożeńców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|