Dziennik Gazeta Prawana logo

Skręcili najdłuższe cygaro świata

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ma 30 metrów i żadna kobieta nie potrafi zwinąć go na udzie. Oto gigantyczne cygaro z Florydy, które trafiło do Księgi rekordów Guinnessa.

Przez 75 godzin para amerykańskich amatorów tytoniu, Wallace i Margarita Reyes, ostrożnie zwijali liście tytoniu. Chcieli w ten sposób uczcić założenie 75 lat temu jednej z fabryk cygar.

Wreszcie udało się. Pobili rekord kubańskiego cygara, które ma "tylko" 20 metrów. Trafili do Księgi Guinnessa.

A teraz poszukiwany jest inny rekordzista. Ciekawe, czy znajdzie się śmiałek, który da radę wypalić 24 kilogramy tytoniu, bo tyle zużyto do produkcji cygara i... przeżyć. Bo choć jak się powszechnie sądzi, cygara palą ludzie bogaci i kulturalni, ta używka szkodzi tak samo jak tanie papierosy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj