Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja znów złapała narzeczonego Kate Moss

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powinien być już do tego przyzwyczajony. A może to po prostu lubi? Pete Doherty, narzeczony supermodelki Kate Moss, znowu ma problemy z policją. Tym razem przymknęli go, bo miał przy sobie kokainę! Ale już wyszedł z aresztu. Za kaucją.

Policjanci zatrzymali samochód Doherty'ego niedaleko jego domu w Londynie. Nie był sam - w aucie jadącym od krawężnika do krawężnika były jeszcze dwie osoby. I wszyscy wyglądali na naćpanych! Policjanci długo się nie namyślali, tylko zatrzymali całe towarzystwo.

Potem jednak Doherty i jego kompani wyszli za kaucją. Ale to jeszcze nie koniec - cała trójka musi się stawić na komisariacie za miesiąc. Wtedy będzie wiadomo, czy podejrzany proszek, który mieli przy sobie, to kokaina.

Każdy spędza czas, jak lubi. A wokalista zespołu Babyshambles najwyraźniej przepada za spotkaniami z brytyjską policją. Mało tego - cele aresztów zna już doskonale. Bo przecież nie trafił tam pierwszy raz. I nie pierwszy raz ma kłopoty z narkotykami. Niedawno przyznał, że nie może bez nich żyć! Biedna Kate Moss...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj