Będzie jak w filmie. Wspaniali goście, limuzyny, przepych i piękna ceremonia. Mała miejscowość Bracciano pod Rzymem, gdzie para weźmie ślub, przeżywa oblężenie - zjechało się już 30 tysięcy wielbicieli Holmes i Cruise'a. Ale na przyjęcie weselne wejdą tylko najbliżsi przyjaciele Katie i Toma - najjaśniejsze gwiazdy show-biznesu - między innymi Angelina Jolie i Brad Pitt, Jim Carrey, Russel Crowe, Will Smith, John Travolta, Victoria i David Beckham oraz reżyser Steven Spielberg.
Ich spokoju pilnuje kilkanaście tysięcy policjantów. Młoda para chce zachować w tajemnicy szczegóły wielkiej ceremonii, dlatego prosiła władze miasteczka o... zamknięcie przestrzeni powietrznej nad okolicą. Chodziło o to, by żaden terkoczący helikopter ani samolot nie zakłócały spokoju. Ale władze się na to nie zgodziły, więc możemy być pewni, że świat szybko obiegną lotnicze zdjęcia ze ślubu.
Włoska prasa donosi, że Katie i Tom pobiorą się... dwa razy. Dlaczego? Bo Cruise należy do Kościoła scjentologicznego, a Holmes jest katoliczką. Więc konieczne będą dwie ceremonie. Ale to tylko więcej okazji dla wścibskich paparazzi, by ustrzelić młodą parę w momencie, gdy mówią sobie "tak".