Dziennik Gazeta Prawana logo

Rumuńska wróżka podejrzewana o kradzież

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pod osłoną nocy ktoś włamał się do rumuńskiej stacji badającej pogodę. Zniknął m.in. drogocenny heliograf, który mierzy nasłonecznienie. Przyrząd wygląda jak szklana kula. Dlatego - według meteorologów - mógł być cennym przedmiotem dla jednej z miejscowych wróżek.

To dopiero niezwykła kradzież. Bo zamiast bank, sklep czy stację benzynową złodziej obrabował stację meteorologiczną w rumuńskim mieście Pitesti. Wyniósł stamtąd termometry, barometry - czyli aparaty do pomiaru ciśnienia i szklaną, tajemną kulę skrytą w heliografie. Pracownicy stacji natychmiast zaczęli podejrzewać jedną z wróżek, która w okolicy przepowiada przyszłość.

Kolejnymi podejrzanymi są uczniowie miejscowej podstawówki. Chcieli otworzyć w szkole własną stację meteo i poprosili naukowców o stary sprzęt. Ale badacze pogody nie chcieli się z dzieciakami podzielić zużytą aparaturą.

No i wyszło na to, że teraz muszą na niej przepowiadać pogodę. Bo dopóki nie znajdzie się skradziona aparatura, to będą pracować na starym sprzęcie z lat 60., który do tej pory porastał kurzem w magazynie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj