Sąd kazał jej oddać i spodnie, i kapelusz. O kogo chodzi? O byłą stylistkę U2 Lolę Cashman, która musi oddać Bono i jego kolegom ciuchy zaprojektowane specjalnie na trasę "Joshua Tree". Ukradła je, kiedy skończyła współpracę z zespołem.
Być może, gdyby pani Cashman chciała tylko sprzedać pamiątki, muzycy odpuściliby. Ale stylistka zaogniła sytuację i dorzuciła do tego wszystkiego napisaną przez siebie biografię, której U2 nie mogło przeczytać przed publikacją. Panowie zdenerwowali się i pozwali Cashman do sądu: za pamiątki i za biografię. I sąd po rozpatrzeniu wszystkich okoliczności przyznał rację zespołowi. I stylistka musiała oddać ciuchy Bono.
Pani Cashman nie będzie więc już mogła w zaciszu swojego domu przymierzać obcisłych spodni Bono. Ani paradować w kapeluszu znanego muzyka. Teraz będzie musiała znaleźć dla siebie inne inspiracje. Może powinna zacząć współpracę z Michaelem Jacksonem?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|