Wszystkim wiadomo, że tatusiowie uwielbiają swoje córki i często spełniają każdy ich kaprys. Ale żeby aż tak… Rod Stewart jest zachwycony nowymi piersiami swojej crki. Nowymi, bo od niedawna większymi o silikonowe wkładki.
27-letnia Kimberly, jedna z siedmiorga dzieci Stewarta, postanowiła trochę pogrzebać w tym, co stworzyła matka natura. I poleciła chirurgom, by powiększyli jej
biust. "I teraz ma ładną parę" - komentuje tatuś.
Rod Stewart, który ma dzieci z czterech różnych związków, nie może się nachwalić córki za to, że zdecydowała się położyć na stole operacyjnym. "Jedna z moich córek była trochę płaska, dlatego wszczepiła sobie implanty. I uważam, że nic w tym złego, skoro można w ten sposób zdziałać prawdziwe cuda i dodać kobiecie pewności siebie" - tłumaczył piosenkarz, zachwycony chirurgiczną robotą lekarzy.
Jakiż on wyrozumiały. I jaki troskliwy…
Rod Stewart, który ma dzieci z czterech różnych związków, nie może się nachwalić córki za to, że zdecydowała się położyć na stole operacyjnym. "Jedna z moich córek była trochę płaska, dlatego wszczepiła sobie implanty. I uważam, że nic w tym złego, skoro można w ten sposób zdziałać prawdziwe cuda i dodać kobiecie pewności siebie" - tłumaczył piosenkarz, zachwycony chirurgiczną robotą lekarzy.
Jakiż on wyrozumiały. I jaki troskliwy…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane