Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez dziewięć lat ukradła 1,5 tony ubrań

12 października 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Całe mieszkanie miała zapchane ubraniami. Policjanci nie mogli przedrzeć się przez stosy sukienek, spódnic, koszul i swetrów. Bo 54-letnia Norweżka przez dziewięć lat okradała sklepy w Oslo, stolicy Norwegii. Uzbierała 1,5 tony ubrań.

Kradłaby dalej, ale wypadła z wprawy i wpadła w oko ochronie, gdy ściągała z wieszaka drogą sukienkę i pakowała ją pod kurtkę. Policja przekopała się przez górę ubrań w jej mieszkaniu i policzyła, ile są warte. Okazało się, że aż 125 tysięcy euro (około pół miliona złotych).

Norweżka nie trafiła do więzienia, bo przebadali ją lekarze. Wyszło na jaw, że kobieta choruje na kleptomanię. I przez to nie może powstrzymać się przed kradzieżą. "Kocham ubrania, a kradzież sprawia mi niewyobrażalną przyjemność" - przyznała się policjantom.

Złodziejkę jednak kara nie ominie. Musi zapłacić 50 tysięcy euro grzywny (około 200 tysięcy złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj