Dziennik Gazeta Prawana logo

Paryżanie nie chcą się całować

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Paryż nie jest już stolicą miłości i najbardziej romantycznym miastem świta. Daleko mu do Budapesztu. W stolicy Francji do bicia rekordu Guinnessa w jednoczesnym całowaniu zgłosiło się tylko 1200 osób. Rekord pozostał więc z Budapeszcie. Tam całowało się ponad 11 i pół tysiąca osób.
Paryżanie bronią się, że bicie rekordu było zorganizowane w złym miejscu. Dzielnica wieżowców, blisko centrum biznesu La Defense, to nie jest miejsce do całowania. A całowanie i tak "jest tym, co robimy każdego dnia" - broniła honoru miasta 24-letnia studentka Celine Capet.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj