Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsay Lohan ma dość

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lindsay Lohan ma już dość swojej reputacji imprezowej panienki. O tym, że mocno ją to uwiera, aktorka wyznała w popularnym talk-show prowadzonym przez Oprah Winfrey.

"Mam dopiero 20 lat. Czy to jakaś zbrodnia, że lubię czasem wyskoczyć gdzieś potańczyć z przyjaciółmi?" spytała Lohan.

Jednocześnie przyznała, że nienawidzi gdy media przedstawiają ją jako imprezowiczkę, dla której najważniejsze są tylko i wyłącznie balangi w nocnych klubach. Lindsay twierdzi, że tak naprawdę dla niej liczy się tylko aktorstwo.

"Gram przez cale swoje życie i tylko to jest rzeczywiście ważne. Jestem prawdziwą szczęściarą, że mogę wykonywać ten zawód" mówi Lindsay.
Młoda gwiazdka chce, by mówiło się o jej rolach filmowych, a nie o nocnym życiu i jej balangach. Tym bardziej, że dostaje coraz poważniejsze propozycje filmowe.

Już 23 listopada na ekrany kin wchodzi film "Bobby" w reżyserii Emilio Esteveza. W obrazie opowiadającym o ostatnich godzinach życia senatora Roberta F. Kennedy’ego, Lohan występuje u boku takich sław jak Anthony Hopkins, Sharon Stone, Demi Moore, Helen Hunt, Laurence Fishburne czy Martin Sheen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj