Kontrola z kuratorium weszła do podstawówki w pakistańskim Hajdarabadzie, a tam tylko gdakanie. To nic dziwnego, bo szkoły-widma to w Pakistanie norma. Ludzie wyłudzają w ten sposób dotacje od rządu.
Zamiast dawać szansę dzieciom z biednych wsi, służą ich rodzicom za magazyny na ziarno, obory dla bydła i kawiarnie. W pomieszczeniach, w których miały być klasy,
znajdowano kurczaki, telewizory, odtwarzacze wideo, klatki ze zwierzętami i ludzi grających w karty. Tylko uczniów jakoś nie było...
Zamiast 59 dzieci budynek zasiedlili farmerzy z pracownikami. I to 12 lat temu!
Zamiast 59 dzieci budynek zasiedlili farmerzy z pracownikami. I to 12 lat temu!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl