To dopiero restauracja dla prawdziwych mężczyzn. Nie dość, że można w niej zamówić kilogramowego hamburgera, to jeszcze posiłek przyniosą seksowne kelnereczki, przebrane za pielęgniarki.
Restauracja "Heart Attack Grill" znaczy dokładnie "Grill Ataku Serca". Sama ta nazwa oddaje dokładnie, na co narażeni są klienci tej arizońskiej jadłodajni. Bo najpierw muszą przeżyć spotkanie z kelnerkami, ubranymi w kuse i obcisłe stroje pielęgniarek. A jeśli ich serce to wytrzyma, to wtedy czas na potężną ucztę.
A raczej na prawdziwą bombę kaloryczną! Bo serwowane tam hamburgery ważą aż... kilogram. W środku mają cztery plastry mięsa, do tego bekon, ser i trochę warzyw. W sumie to 8 tys. kalorii. Czyli trzy razy tyle, ile powinien zjeść ciężko pracujący mężczyzna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|