Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktorka Johansson dusi się w gorsetach

12 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przepiękna Scarlett Johansson ma czym oddychać. Ale przysięga, że już nigdy nie da się namówić na rolę, w której będzie musiała grać w gorsecie. Bo... czuje się w nim jak sardynka w puszce.

Aktorka łamie serca wszystkim, którzy chcieliby zobaczyć jej boskie ciało w obcisłych kostiumach! Po 12 godzinach zdjęć dziennie, było jej tak duszno, że powiedziała: dość. Obiecała, że więcej nie da się w gorset wcisnąć, mimo że - jak sama dodaje - w kostiumie czuła się przez pierwsze kilka godzin niezwykle seksownie.

Może więc jakiś kompromis? Cztery, czy pięć godzin zdjęć w takich ciuchach to w końcu nie 12. A i wilk będzie syty, i owca cała...

Błagamy, Scarlett, zgódź się na to!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj