Courtney Love jest wściekła na swoje życie w trzeźwości. Odstawiła alkohol i narkotyki, no i nie jest w stanie wyrwać w barze żadnego faceta. Courtney jest tak sfrustrowana, że wierzy, iż tylko inna kobieta zdoła zaspokoić jej żądze.
Jak sama twierdzi - gdy była naćpana, to od razu wierzyła, że kocha swego nowego partnera. I lądowała z nim w łóżku. A rano, gdy odlot się kończył, znikała też miłość.
Dlatego, po odwyku, wszystkie te miłostki się skończyły. A - jak mówi aktorka - bez miłości nie potrafi żyć. Czyżby więc wdowę po Kurcie Cobainie czekało życie lesbijki? Bo Courtney wierzy, że do łóżka z kobietą uda jej się iść na trzeźwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|