Dziennik Gazeta Prawana logo

Miłosne wyznania Erica Claptona idą pod młotek

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy jako 16-latek wylewał swe miłosne żale na wyrwaną z zeszytu kartkę, nie spodziewał się, że będzie można na tym zarobić. Na aukcję w lodyńskim domu Christie's trafił właśnie list, jaki Eric Clapton napisał do dziewczyny po rozstaniu.

Kobieta złamała serce przyszłemu muzykowi. "Teraz, kiedy wreszcie to zakończyłaś, jest mi smutno, ale też czuję ulgę" - napisał do Vivian Stanistreet 16-letni Clapton. "Teraz poszukam sobie nowego <ptaszka>. I jak tylko dostaniesz ten list, możesz wszystkim powiedzieć, że mnie rzuciłaś" - kończył rozgoryczony nastolatek.

Czy to przykre doświadczenie miłosne wpłynęło na późniejszą karierę artysty? Nie wiadomo, bo muzyk nabrał wody w usta i nie chce komentować swoich sercowych podbojów sprzed 45 lat. Fani na pewno będą szukać w tekstach Claptona śladów niespełnionej miłoci do Vivian. Ci bogatsi mogą spróbować kupić list.

Dom aukcyjny przewiduje, że przelane na papier cierpienia młodego Claptona pójdą za około 1,5 tysiąca dolarów (4,5 tysiąca złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj