To dopiero było widowisko! Wielka, włochata goryla matka i wszędobylskie bliźnięta, uczepione jej pleców, a za szybą ciekawscy gapie z aparatami fotograficznymi. Małe gorylki z zoo w Atlancie obchodziły swoje pierwsze urodziny, pozując ludziom do zdjęć.
Sympatyczne zwierzątka są wyjątkowe. Bo to jedyne na świecie goryle w niewoli, wychowywane wyłącznie przez własną matkę. Kali i Kazi świetnie sobie radzą pod czujnym okiem dostojnej gorylicy Kuchi. Dokazują ile się da. I zachłannie pożerają swoje ulubione jogurty.
Narodziny gorylich bliźniąt - i to w niewoli - to wydarzenie na skalę światową. Od 40 lat w ogrodach zoologicznych w Ameryce Północnej przyszło na świat zaledwie sześć takich par. I tylko trzy zdołały przeżyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|