Dziennik Gazeta Prawana logo

Rowerzyści piją do upadłego

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wlewanie w siebie litrów alkoholu, tak by paść nieprzytomnym na ziemię - to tylko jedna z dyscyplin, z jakimi zmierzyli się członkowie amerykańskiego gangu rowerowego podczas swego dorocznego święta.

Picie na umór i szaleńcza jazda na dziwacznych rowerach - tak bawili się członkowie gangu The Black Label Bicycle Club na swoim święcie. Setki miłośników rowerów, nazywających siebie gangsterami, zebrało się na nowojorskim Brooklynie.

Zabawa była na pewno świetna, choć niewielu z nich cokolwiek pamięta z imprezy...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj