Dziennik Gazeta Prawana logo

Obciach roku: Paris Hilton!

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paris Hilton dostaje ostatnio od życia ciężkie cięgi. Nie dość, że nie chcą jej już wpuszczać do prawie żadnego klubu w Los Angeles, to jeszcze przypadkowi ludzie mylą ją z... nią samą. I jeszcze przepraszają za porównanie.

Niedawno Hiltonówna doznała niebywałego upokorzenia. Akurat spędzała miło czas na kolacji z samą Pamelą Anderson, gdy nagle do stolika podszedł pewien jegomość. "Nie obraź się, ale wyglądasz jak Paris Hilton" - powiedział nieproszony gość. Paris zdębiała. "Nie rozumiem. Przecież jestem Paris Hilton" - odparła zmieszana i wyraźnie zbita z tropu.

Niestety, na jej nieszczęście, zaskoczenie i brak zrozumienia były chyba prawdziwe. Blond-dziedziczka kompletnie nie zrozumiała aluzji! A od kilku tygodni coraz częściej, nie tylko przypadkowe osoby, ale i dawni przyjaciele, dają Paris do zrozumienia, że nikt już nie ma ochoty przebywać w jej towarzystwie. Mnóstwo klubów i restauracji zamknęło przed nią swe podwoje. Dlaczego? Bo według najnowszej amerykańskiej mody, Paris jest w tej chwili po prostu czymś "obciachowym". Zresztą mody, którą Paris sama wylansowała...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj