Z niego to dopiero duży dzieciak. Bajecznie bogaty twórca "Playboya" co roku na Halloween zamienia swoją posiadłość w... dom strachu. Uwielbia, gdy z każdego kąta straszy wilkołak lub mumia, a modelki-króliczki biegają przerażone.
Ale nie ma się co dziwić. Hugh Hefner ma tak wypchany portfel, że może zaspokoić każdą swoją zachciankę. I tak co roku po jego posiadłości włóczą się mumie w brudnych bandażach, trawnik zamienia się w stary cmentarz, a w krzakach czają się zasuszeni truposze i krwiożercze wilkołaki.
Te ponure widoki umilają jedynie ulubienice Hefnera - piękne modelki poprzebierane w bajkowe stroje.
Złośliwi wypominają twórcy "Playboya", że chyba znudził się seksem, skoro w ten sposób szuka mocnych wrażeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|