Dziennik Gazeta Prawana logo

Droga od kawałka drewna do gitary

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Chirurgiczna precyzja, rzemieślniczy fach i 60 lat doświadczenia – wszystko to domena firmy Fender. Właśnie w jej fabrykach powstają gitary basowe, elektryczne i akustyczne, na których potem grają i gwiazdy muzyki, i pobrzdąkują amatorzy.
Zanim gitara trafi do rąk muzyka, przechodzi najpierw przez dłonie mistrzów z fabryki Fender. Drewniane korpusy przypominają na początku raczej deski do krojenia, a gryfy wiszą w rzędzie na półce na ścianie. Jak z tych kawałków zrobić gitarę, wiedzą tylko wybrani…
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj