Starszy pan z rumuńskiej wsi Cotu Vames popadł w kłopoty. Po pierwsze jego 70-letnia żona zrobiła go rogaczem, a po drugie, zamykając ją za to w szopie z kurami, naraził się policji. Nic dziwnego, w końcu trzymał ją tam ponad tydzień...
Starszej pani pomogli sąsiedzi. Gdy kolejny dzień dochodziły do nich straszne jęki, wezwali na ratunek policjantów. Kiedy biedna kobieta wyszła już ze swej celi, cała była w pierzu. 72-letni mąż-oprawca odpowie za pobicie i uwięzienie kobiety. I tłumaczenie, że "zamknął ją w kurniku, żeby jej głupoty po głowie nie chodziły" nic tu nie pomogą.
Jak można kogoś przez siedem dni jajami karmić?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl