Paris Hilton - amerykańska aktoreczka - znów występuje w reklamach. Jednak nie zachwala własnych perfum czy ciuchów. Wzięła się za ambitniejszy projekt. Chce oduczyć nastolatków prowadzenia po pijanemu.
"Jeden drink zaburza widzenie. Nie warto pić i jechać" mówi Paris na stronach kolorowych magazynów dla nastolatków. A gwiazdeczka wie, co mówi. Niedawno sama wpadła za jazdę po kilku kieliszkach i czeka ją rozprawa.
Wydaje się więc, że ta reklama to nie tylko dobre serce i wrażliwość społeczna Hiltonówny, a raczej próba pokazania sędziemu, że rozumie, że zrobiła błąd i dlatego wybryk powinien ujść jej na sucho. Bo grozi jej nawet kilka miesięcy więzienia i grzywna. A tak wykręci się paroma reklamami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|