Jeszcze niedawno w uszach dźwięczał jej marsz Mendelsona, a tu taki dramat. Mąż Nicole Kidman trafił na odwyk, bo ma problemy z alkoholem. Aktorka jest załamana. Oparcia szuka w rodzinie, a przede wszystkim ojcu - sławnym psychoanalityku.
Gwiazda godzinami rozmawia ze swoim ojcem dr. Anthonym Kidmanem. "Ojciec Nicole pomaga jej przetrwać ten trudny okres. Ma zamiar przylecieć wraz z żoną Janelle w tym tygodniu do Stanów Zjednoczonych, aby być przy córce" - zdradził znajomy aktorki gazecie "Daily Mirror".
Muzyk country Keith Urban zgłosił się do amerykańskiej kliniki odwykowej w ubiegłym tygodniu. Sakramentalne "tak" on i Kidman powiedzieli sobie w czerwcu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl