Gdyby kózka nie skakała... A dokładnie, gdyby nie próbował złapać wzmacniacza lecącego z głośników, Jason Newsted, były basista Metalliki, nie naderwałby sobie stawów w ramionach. I nie musiałby rezygnować z trasy koncertowej swojej nowej grupy.
Basista nie miał wyboru. Musiał go złapać. Był to bowiem wzmacniacz do jego gitary. I miłość do muzyki i własnego sprzętu zwyciężyła nad dbałością o własne zdrowie. Teraz przed Newstedem dziewięć miesięcy rehabilitacji ramion, czasowy zakaz gry na gitarze i żal po niedokończonej trasie z Rock Star Supernova.
Muzycy z zespołu Newsteda, czyli m.in. gitarzysta Gilby Clarke (eks-Guns N' Roses) i Tommy Lee (Motley Crue) szukają nowego basisty. Bo oni trasę muszą dokończyć. Niezależnie od sympatii do basisty. W końcu pieniądz to pieniądz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|