Ameryką wstrząsnęły wyznania prostytutki o wdzięcznym imieniu Olivia. Kobieta utrzymuje, że dostała od Brada Pitta 660 dolarów za szybki numerek w sypialni aktora. Ale nie wspomina najcieplej łóżkowych dokonań gwiazdora.
"To nie było nic romantycznego. Brad założył prezerwatywę i po chwili było po wszystkim" - wyznaje Olivia w swojej książce. Brad trafił na tę niedyskretną damę dzięki ogłoszeniu w prasie. Pani anonsowała swoje wdzięki pod hasłem: "Gorąca dziewczyna, gorące masaże".
O słabej kondycji seksualnej bożyszcza kobiet całego świata źle wypowiada się nie tylko Olivia. Była żona Brada, Jennifer Aniston, wyznała swoim przyjaciołom, że dopiero Vince Vaughn, z którym związała się po rozwodzie, pokazał jej w łóżku rzeczy, o jakich się jej wcześniej nie śniło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|