Dziennik Gazeta Prawana logo

Paris Hilton chowa marihuanę w misiu

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto myślał, że Paris Hilton nosi swojego pluszowego misia tylko jako przytulankę, ten jest w poważnym błędzie. Blond dziedziczka hotelowej fortuny używa miśka jako tajnego schowka na narkotyki! Zdradził to jej były chłopak.

Paris jest tak uzależniona od marihuany, że musi mieć ją zawsze ze sobą. Jak leci za granicę, to wypycha swojego pluszaka trawą po brzegi. Żeby tylko nie zabrakło, gdziekolwiek by nie była. Nie interesują jej żadne konsekwencje. Ma za nic zagrożenie, że ją złapie policja. Musi mieć narkotyki i tyle! "Nie raz ją zbierałem z podłogi i zanosiłem do łóżka. Pije tyle drinków i pali tyle trawy, że powaliłoby to wielkiego faceta" - mówi Nick Carter, były chłopak Paris i były wokalista Backstreet Boys.

A jeszcze niedawno nikt jej o to nie podejrzewał. Ziarno wątpliwości zasiały jednak zdjęcia fotografa, który zobaczył w torebce Hiltonówny woreczek z dziwnymi liśćmi. Wtedy zawzięcie zaprzeczała. Twierdziła, że nigdy nie miała nic wspólnego z narkotykami. Teraz widać, że kłamała.

Teraz wreszcie wiadomo, dlaczego tyle razy plotła takie bzdury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj