Dziennik Gazeta Prawana logo

Facet w pieluchach zaatakował Madonnę

12 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Królowa muzyki pop jechała przez centrum Londynu, gdy przed maskę jej auta wyskoczył ubrany jedynie w pieluchę długowłosy mężczyzna ze smoczkiem w ustach. "Zaadoptuj swojego lokalnego terrorystę, zaadoptuj Al-Kaidę" - krzyczał do Madonny.

Nie był to jednak islamski terrorysta, a Aaron Barschak, miejscowy komik. Swego czasu zasłynął z nielegalnego wtargnięcia na przyjęcie urodzinowe brytyjskiego księcia Williama. Przebrał się wtedy za Osamę bin Ladena. Zanim agenci go aresztowali, zdążył podbiec do przyszłego monarchy i wycałować go w oba policzki.

Madonna nie przejęła się jego występem. Po prostu przejechała koło cudacznie przebranego faceta, co on skwitował, że pewnie jest już za stary i zbyt włochaty, by go adoptować.

Widać niektórzy ludzie mają zbyt dużo czasu. A że piosenkarka robi wielki cyrk z adopcji swojego afrykańskiego dziecka, to już inna sprawa. Ale żeby to skomentować, nie trzeba przecież chodzić w pieluchach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj