Gwiazdka, znana głównie z okładek kolorowych magazynów, a nie z ekranu, rozstała się ostatnio z chłopakiem. Teraz już wie, jakich błędów unikać w następnym romansie. Przede wszystkim nie chce się szybko zakochać. No i najważniejsze - skończy ze skokami w bok i nocnymi pijaństwami. Bo, jak sama wyznaje, tak naprawdę jest uwielbiającą gotować domatorką, która całe dnie mogłaby spędzać u boku ukochanego.
To jednak nie koniec planów aktoreczki. Planuje zagrać w kilku ambitnych filmach i przekonać wszystkich, że rzeczywiście ma talent. Wierzy, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat dostanie Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej.
Choć złośliwi mówią, że Oscara to Lohan może dostać, ale tylko jak jej się ceremonia przyznawania nagród przyśni.