Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney Spears chce dziecka z Afryki

12 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney Spears zawsze chciała być i żyć jak Madonna. I oto żywy dowód. Madonna adoptowała chłopczyka z Czarnego Lądu. I Spears też od razu zamarzyła o przygarnięciu malucha z Afryki.

Zaledwie miesiąc temu Britney urodziła drugiego synka Suttona Pierce’a, a jej pierworodny - Sean Preston - ma niewiele ponad roczek. Mężuś piosenkarki, Kevin Federline, uwielbia balangi i ani trochę nie pomaga żonie przy zmienianiu pieluch. Kto więc zajmie się trzecim dzieciaczkiem? Gwiazdka widać o tym nie pomyślała. Grunt to robić to, co robi jej idolka - Madonna.

Ikona muzyki pop wybrała się do Malawi w Afryce i adoptowała tam 13-miesięcznego chłopczyka - Davie’go Banda. Gdy Britney się o tym dowiedziała, niczym mała rozpieszczona dziewczynka zapragnęła zrobić to samo. "Britney naprawdę podziwia to, co obecnie robi Madonna, a adoptowanie dziecka jest czymś, co sama również chciałaby któregoś dnia zrobić. Britney chciałaby mieć dużą rodzinę" - ujawnia znajomy gwiazdki.

Trochę to smutne, że dziecko trafi do rodziny Spears nie z potrzeby serca jego przyszywanej mamy, a tylko dlatego, że jest ona wierną fanką koleżanki po fachu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj