Sarah Michelle Gellar, znana z serialu "Buffy, zabójca wampirów", dostała rolę prostytutki... bo, jak przyznała, sama wygląda jak panienka lekkich obyczajów.
"Kiedy wszyscy na mnie patrzą, widzą we mnie gwiazdę porno" - przyznała się w jednym z wywiadów. I właśnie dlatego wpadła w oko reżyserowi filmu "Southland Tales". Bo on szukał kogoś, kto wygląda jak połączenie prostytutki i gwiazdy filmów erotycznych. A trzeba przyznać, że Gellar ma rzeszę wiernych męskich fanów, którzy uwielbiają, gdy występuje w obcisłych kostiumach.
Jednak mimo swej roli Sarah zarzekła, że nie pokaże się nago. Bo nie chce, by mężczyźni na całym świecie oglądali jej nagie ciało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|