Dobra wiadomość: Lindsay Lohan rzuca aktorstwo. Zła: niestety - tylko na jakiś czas. Młoda gwiazdka jest tak zmęczona życiem na wysokich obrotach, że musi wziąć sobie wolne. Na szczęście na jakiś rok.
"Chciałabym podróżować po świecie i nauczyć się czegoś o innych kulturach" - marzy Lindsay. Skąd taka decyzja? Jak tłumaczy, jest wykończona ciągłym imprezowaniem w przerwach między kręceniem filmów.
Co ciekawe, ma nadzieję, że w tłumie gdzieś w dalekim świecie umknie uwadze paparazzich. Tylko któremu fotoreporterowi będzie chciało się tłuc po wertepach za taką sezonową gwiazdką?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|